Witam, jestem tu nowa i będę pisać swoje opowiadanie ;) Mam nadzieję że się spodoba .
Prolog
Słońce powoli zachodziło,ale nieznośnie odbijało się od okien ,więc
Lajla była zmuszona zasunąć firanki.Czekała na esa od Dawida,mieli razem
pójść na kręgle ale oczywiście, jego nowa dziewczyna była najważniejsza
... Na łóżku obok dziewczyny leżał Batman ,jej pies, Gold Retriwer .
Lajla znudzona zaczęła drapać go za uchem, a on rozciągnął się leniwie
z "zadowoloną miną".Nie ma sensu dłużej czekać-pomyślała.Przebrała się w
swoją piżamę i powoli zaczęła spływać do krainy snów.
Rozdział 1
Lajla rozsunęła firanki i do pokoju wpadło jasne światło. Przebrała się i zeszła na dół do kuchni.
- Hej mamo! - krzyknęła.
-Hej, jedz szybko, bo spóźnisz się do szkoły - odpowiedział mama z
uśmiechem. Mama Lajli była artystką , pracowała w domu , malowała obrazy , a
czasami rzeźbiła. Jej obrazy nie przedstawiały zwykle niczego, były to
abstrakcje.
- Mamooo... - zaczęła rozmowę Lajla - Mogę dzisiaj iść do kina z Dawidem? - spytała.
- Ah, jak zawsze Dawid.. a Dagmara ? Może z nią gdzieś byś się wybrała.
Dagmara była kiedyś najlepszą przyjaciółką Lajli , ale ich przyjaźń
upadła kiedy rodzice Dagmary umarli. Dziewczyna stała się zimna , nie
była już ta wesołą, zawsze uśmiechniętą dziewczyną , którą polubiła
kiedyś Lajla.
- Mamo przecież wiesz...Dagmara się zmieniła. - skończyła Lajla.
Zaproś ją w sobotę na obiad , porozmawiamy, zamówimy pizzę - zaproponowała
mama. Nawet nie wiesz w jakiej ona jest sytuacji, trzeba jej pomóc , a nie
zostawiać ją samą. - dokończyła.
- Taaak..Musze iść.